Marlena i jej przyjaciółka
2k + m

powrót do listy
Pokaż rozdziały
Ukryj rozdziały

          Marlena i Judyta weszły do mieszkania. Położyły torby z zakupami na stole w kuchni i usiadły aby chwilę odpocząć. W tym czasie rozpakowały kupioną bieliznę erotyczną aby na spokojnie przyjrzeć się detalom.
Marlena spojrzała na wiszący na ścianie metalowy, duży zegar.

- Mamy godzinę, zanim przyjdzie Michał. Wstała aby wyciągnąć dwie lampki do wina. Otwórz proszę wino. Korkociąg, jest w drugiej szufladzie koło piekarnika, powiedziała do Judyty.
- Ok

Judyta otworzyła butelkę bez większych problemów. W końcu wino to jej ulubiony alkohol, więc miała już wprawę w otwieraniu butelek. Nalała najpierw Marlenie, dosyć dużo, wiedziała, że leje się mniej ale obie miały ochotę trochę się odprężyć. Sobie nalała tyle samo. Bardzo szybko opróżniły kieliszki.

- chodź pod prysznic, musimy się przygotować powiedziała Marlena
- dobrze, ale naleję sobie jeszcze troszkę, chcesz też?
- nie bo już czuję, że szumi mi w głowie. Chyba trochę za szybko wypiłam.

Obie przeszły do łazienki gdzie był prysznic i duża wanna z hydromasażem. To ta wanna, w której Marlena nie raz już przeżywała chwile rozkoszy.

- Chcesz wziąć prysznic czy się wykąpać? Zapytała Judyta
- Prysznic. Będzie szybciej, poza tym po tym winie kąpiel w wannie spowoduje, że będę senna, a przecież za chwilę będzie Michał.

Obie zaczęły się rozbierać.
Teraz stały nagie. Każda z nich piękna. Piersi Judyty były większe, sutki dosyć duże. Marlena miała biust bardzo jędrny, sterczący, a jej sutki  były bardziej odstające i twarde.
Chociaż widziały się już wcześniej nago, biorąc prysznic po kąpieli w basenie to ewidentnie tym razem było bardziej intymnie i chyba dlatego obie poczuły bardzo silną ochotę aby spróbować czegoś nowego.

Marlena podeszła do Judyty i delikatnie złapała ją za biust. Chyba wino zwolniło hamulce, bo zrobiła to zupełnie naturalnie bez żadnych oporów. Chwilę później zwilżyła usta i zaczęła naprzemiennie ssać duże sutki Judyty. Na jej twarzy było widać grymas rozkoszy i lekkie zaskoczenie. Chociaż były bardzo dobrymi przyjaciółkami, to nigdy nie spodziewała się, że dojdzie do czegoś takiego, chociaż wiadomo, że dziewczyny trochę inaczej podchodzą do takich spraw i raczej rzadziej mają z tego powodu kaca moralnego.

Weszły pod prysznic, w którym od dłuższego czasu leciała już ciepła woda. Teraz wszystko było już mocno zaparowane, a dziewczyny czerwone od ciepła i podniecenia. Woda ociekała po ścianach, a krew buzowała im we wszystkich zakamarkach ciał. Dziewczyny zaczęły się wzajemnie myć kokosowym żelem, który Marlena przywiozła ze swojej ostatniej podróży na Karaiby. Rajski zapach jeszcze bardziej wzmagał podniecenie, a atmosfera stawała się coraz bardziej gorąca. Obie miały ochotę popieścić swoje cipki, jednak Marlena wiedziała, że nie jest to najlepszy pomysł. Czekały przecież na Michała dla którego szykowały niespodziankę. Ochota była jednak znacznie silniejsza niż rozsądek i już po chwili masowała łechtaczkę Judyty. Ta długo nie czekając zaczęła robić to samo. Cipka Judyty miała dosyć grube, aczkolwiek schowane wargi sromowe, które teraz były już mocno ciemne z powodu dużego ukrwienia. Wargi Marleny były trochę mniejsze i delikatniejsze. W pewnym momencie Judyta poczuła, że podniecenie zbliżyło się do niebezpiecznego momentu. Złapała więc rękę Marleny i powiedziała

- musimy przestać bo skończę, a czeka nas przecież zabawa z Michałem.
- masz rację, powinnyśmy już wychodzi i ubrać bieliznę, którą kupiłyśmy na tę okazję.

Mimo ogromnej ochoty na więcej, dziewczyny wytarły się miękkimi, wykonanymi z dobrego materiału ręcznikami i nagie przeszły do kuchni, gdzie na stole stały zakupy. Okno w kuchni było duże, a naprzeciw były tarasy sąsiedniego budynku. Nie przejmowały się jednak, że ktoś może je zobaczyć. Zaczęły rozpakowywać bieliznę i już po chwili obie miały na sobie to co wybrały, na specjalną okazję.

Marlena spojrzała ponownie na zegar. Była już 17. Za chwilę miał pojawić się Michał. Wypiły więc szybko jeszcze trochę wina i przeszły do salonu siadając na wygodną, skórzaną kanapę. Minęło kilka minut gdy usłyszały, że na piętro wjechała winda.

- to pewnie on, powiedziała Judyta

Gdy tylko zadzwonił dzwonek Marlena wstała ze skórzanej, miękkiej kanapy i wolnym ponętnym krokiem poszła otworzyć drzwi. Jej długie nogi i zgrabny tyłek, który zasłaniał tylko, schowany między pośladkami, pasek czarnych lateksowych stringów, były teraz jedynym punktem, na którym swój wzrok skupiła Judyta. Zanim jednak Marlena otworzyła drzwi schyliła się aby poprawić zapięcie w swych wysokich, czarnych, połyskujących szpilkach. Schylając się mocno wypięła tyłek prosto w stronę Judyty, która westchnęła tylko cicho widząc jak cienkie stringi chowają się między mokrymi wargami jej cipki. Zrobiła to specjalnie, bo gdy tylko usłyszała westchnięcie Judyty odwróciła się do niej i uśmiechnęła.

- Kto tam - zapytała Marlena
- To ja, Michał

Otworzyła drzwi, chowając się za nimi i wpuściła do środka Michała. Zanim jednak zobaczył on prawie nagą Marlenę, w oczy rzuciła mu się ubrana tylko w ciasny gorset Judyta. Siedziała, a praktycznie prawie leżała na kanapie z mocno rozchylonymi nogami tak, że było widać jej mokre wargi sromowe, ocierające się o skórzaną kanapę. Gorset był mocno związany z tyłu, a piersi podtrzymywały tylko małe fragmenty miseczek. Sutki sterczały już na baczność, rozgrzane po zabawie z Marleną, gotowe na więcej.

- Cześć Judyta - powiedział trochę zmieszanym głosem Michał
- Cześć
- Co tutaj robisz?
- Czekam z Marleną na Ciebie

Michał nigdy nie krył się z tym, że Judyta bardzo mu się podoba, ale zawsze był wierny Marlenie i tylko ją kochał. Czasem podczas pikantnych rozmów z Marleną wspominał, że gdyby miał dobrać do zabaw jeszcze jedną dziewczynę była by to z pewnością Judyta.

W końcu wzrok Michała, chociaż trochę zmieszany, skupił się teraz na Marlenie. Nie bardzo wiedział co powiedzieć więc wyszeptał tylko

- o co chodzi?
- to taki mały prezent, i spełnienie Twoich marzeń… moich zresztą też - uśmiechnęła się Marlena i dała mu całusa w policzek

Dopiero teraz Michał zauważył, że Marlena jest praktycznie naga. Jej piersi zakrywały tylko małe, czarne, lateksowe nasutniki, cipkę wąskie, czarne połyskujące stringi, a na nogach miała czarne siateczkowe pończochy. Złapał więc Marlenę za tył głowy, wplatając w jej włosy palce i przyciągną do siebie. Zaczął całować jej czerwone usta przesuwają się co jakiś czas niżej w stronę szyi.
Marlena poczuła, że penis Michała jest już sztywny więc złapała go przez spodnie i zaczęła ugniatać. Trwało to tylko chwilę, bo po kilku ruchach rozpięła rozporek, zsunęła lekko jego bokserki i wyciągnęła, jego nabrzmiałego fiuta. Mocnym ruchem zaczęła przesuwać całą dłonią z góry na dół i z powrotem tak, że coraz bardziej ściągała jego napletek. Michał w tym czasie przesunął rękę, która trzymał Marlenę za głowę i złapał ją za pośladek. Drugą zaczął masować jej łechtaczkę przesuwają co jakiś czas palce między wargami w stronę dziurki. W tym samym czasie, leżąca na kanapie Judyta podniecona tym widokiem, zaczęła pieścić swoje piersi i kolistymi ruchami poruszać miednicą. Jej wilgotne wargi sromowe coraz mocniej ocierały się o szorstką skórę kanapy. Gdy poczuła, że dłużej już nie wytrzyma zaczęła pieścić ręką swoją łechtaczkę wsuwając przy tym co jakiś czas palec w swoją cipkę.

- Chodź, powiedziała Marlena do Michała i łapiąc go za rękę zaczęła ciągnąć w stronę masturbującej się Judyty.

Nic nie mówiąc szedł posłusznie za Marleną i już po chwili byli razem przy kanapie. Wrócili teraz do wzajemnego pieszczenia się tak aby Judyta mogła wszystko dokładnie widzieć i tak aby oni mogli widzieć ją podnieconą wpychającą głębiej palec w swą wilgotną cipkę. Coraz częściej wpychała także drugi, tak aby poczuć jeszcze więcej. W pewnym momencie Marlena trzymając penisa, skierowała go w stronę Judyty.

- przysuń się tutaj bliżej, powiedziała do Judyty
 

Ta bez wahania podniosła się nie przerywając pieszczot i przysunęła usta do dużego penisa, który stał twardy, gotowy do dalszych zabaw. Marlena złapała Judytę za głowę i mocnym ruchem wsadziła penisa w jej usta. Michał aż jękną, bo poczuł, że ledwo mieścić się w ustach Judyty przez co otarł się dosyć mocno o jej zęby. Chwilę później nie czuł już nic prócz rozkoszy. Judyta coraz mocniej i głębiej brała jego fiuta do ust, wsadzając mocno w swoją cipkę już 3 palce. Drugą ręką szczypała sutek jednej ze swoich dużych, jędrnych piersi. Drugi sutek ściskał już Michał.

- Teraz twoja kolej - powiedziała Judyta do Marleny łapiąc ją za rękę.

Zamieniły się miejscami i w tym momencie to Marlena ssała dużego penisa, a Judyta stała obok Michała w lekkim rozkroku tak aby mógł pchać jej grube palce do cipki.
Marlena mocno oplatała ustami całego penisa ruszając głową w przód i tył. Czuła jak jego wielka główka obija się o podniebienie. Michał był już na skraju wytrzymałości, a dziewczyny widząc to były jeszcze bardziej podniecone.

W pewnym momencie Michał złapał ją za głowę

- czekaj - powiedział - jeśli dalej tak będziesz robić to spuszczę Ci się do ust, muszę chwilę ochłonąć
- ani mi się waż! - odpowiedziała uśmiechając się do niego. Jeszcze nie teraz, masz do wyruchania dwie napalone dziewczyny. Spuścisz się na koniec w usta tej, z którą będzie Ci lepiej – zachichotała przy tym
- tak - przytaknęła jej Judyta - chcemy poczuć twojego twardego kutasa i zobaczyć czy będziesz w stanie zaspokoić nas obie - powiedziała do Michała i mocno złapała go za fiuta.
- postaraj się, a wynagrodzimy Ci to w sposób jaki zapamiętasz na długo - dodała Marlena

Michał odsunął się lekko do tyłu i powiedział
- natychmiast macie położyć się obie na kanapie. Rozszerzcie nogi i masujcie wzajemnie swoje łechtaczki, ja zajmę się resztą.

Obie dziewczyny bez wahania rozłożyły nogi na kanapie i posłusznie wykonały polecenie Michała. On w tym czasie przyklękną przy Judycie i zaczął wpychać w jej cipkę język. Jęknęła tylko

- och tak, nareszcie

W tym samym czasie wsunął palce do mokrej cipki Marleny. Po krótkiej chwili zmienił miejsce i teraz lizał cipkę Marleny pchając palce w dziurkę Judyty.
Dziewczyny coraz intensywniej masowały swoje łechtaczki stękając przy tym już bardzo głośno.
Rozpędzone, chciały więcej. Obie już nie mogły dłużej czekać

- wsadź mi go w końcu, jęknęła Judyta
- mnie też wsadź powiedziała Marlena

Michał jednak miał inny plan.

- dziewczyny musicie jeszcze poczekać, potrzebuję jeszcze chwilę aby ochłonąć. Chociaż było to mało prawdopodobne, gdy patrzył na rozpalone, ubrane w erotyczne ciuchy dziewczyny.

- Złączcie każda swoje nogi i przyciągnijcie do piersi tak abyście mocno wypięły tyłek, powiedział Michał.

Obie znów posłuchały go bez wahania.
Teraz to on zaczął pieścić łechtaczkę Judyty wsadzając jej dwa palce w cipkę, a drugą ręką masował cipkę Marleny. W pewnym momencie wysunął z cipki palce całe mokre od jej soków i delikatnie przesunął w stronę pupy. Judyta poczuła, że Michał jest coraz bliżej jej odbytu. Czekała jednak na to. Michał wsunął delikatnie najpierw jeden palec i poczekał chwilę, aż pierwszy skurcz minie i tyłek trochę się rozluźni. Judyta złapała jego dłoń i pchnęła tak aby wsadził palec głębiej. Potem zaczęła ruszać nim w tę i z powrotem.

- wsuń drugi palec, proszę - wyjęknęła - i liż mi cipkę

Michał słuchał jej jęków i z rozkoszą wykonywał jej polecenia.
Marlena leżała obok i cichutko stękała w czasie gdy Michał pieścił drugą ręką jej cipkę. W pewnym momencie powiedziała do Michała

- zrób mi to samo, proszę!

Michał nie wyciągając palców z tyłka Judyty przesunął się w stronę Marleny i po chwili lizał już jej cipkę.

- chcesz najpierw jeden palec w tyłek czy od razu dwa?
- Spróbuj dwa - odpowiedziała Marlena chociaż była lekko wystraszona. Dotychczas wsadzała sobie w tyłek tylko mały korek analny, w czasie masturbowania się w samotne wieczory.

Michał wsunął dosyć mocno i szybko dwa palce w jej tyłek. Wiedziała już, że to jest to czego od dawna chciała spróbować i to co już chyba teraz bardzo lubi. Czuła, że doznania są coraz bardziej intensywne.

Michał w pewnym momencie skończył lizać łechtaczkę Marleny i klękną pośrodku wypiętych dziewczyn tak, że mógł mocno i swobodnie rżnąć ich tyłki swoimi dużymi i grubymi palcami. Dziewczyny krzyczały coraz głośniej. Obydwie jak gdyby się wcześniej umówiły kazały przysunąć się fiutem bliżej ich ust.
Trochę ciężko było dobrać wygodną pozycję ale się udało. Michał klęczał już pomiędzy dwoma napalonymi, pięknymi kobietami, które zamiennie ssały jego kutasa wymieniając się jak gdyby lizały lizaka. W momencie gdy jedna brała go do ust, trzepiąc go mocno ręką, druga trzymała jego jądra czasami wkładając jedno z nich do ust.

- Nadszedł czas aby przejść już do sedna - powiedział Michał
- Wypnijcie się na czworaka obok siebie
- Której pierwszej wsadzić i w co?
- Ja chcę w tyłek, ale to Marlena jest Twoją dziewczyną więc to jej pierwszej wsadź

Marlena uśmiechnęła się do Judyt dając jej całusa i powiedziała

- dzięki Judytko

Michał stanął za wypiętą Marleną i zapytał
- w którą najpierw?
- w cipkę, bo dziś chcę skończy mając go w swojej dupie

Michał złapał Marlenę obiema rękami za tyłek i mocno wsadził, twardego, wielkiego kutasa do jej cipki. Rżną ją mocno. Jego jądra obijały się coraz bardziej o jej łechtaczkę, a kutas ledwo mieścił się w jej ciasnej cipce. Swoją lewą ręką zadowalał w tym czasie Judytę. Wsadzał jej palce w odbyt przygotowując go na swojego kutasa.

Po dłuższej chwili Michał wyciągnął kutasa z cipki Marleny. Przesunął się w stronę mocno wypiętej Judyty. Cały jego kutas ociekał sokami z cipki więc nie musiał go niczym smarować aby wślizgnąć się w dupę Judyty. Przyłożył więc główkę swojego penisa do jej odbytu. Lekko poruszał w górę i w dół kilka razy. Po czym delikatnie aczkolwiek stanowczo wepchnąć jej grubego fiuta prosto w tyłek. Judyta jęknęła, bo nie spodziewała się, że kutas okaże się tak duży w stosunku do jej tyłka. Chwilowy ból i dyskomfort zamienił się jednak w niewyobrażalną rozkosz. Pchał ją mocno i głęboko. Jęczała głośno w przerwach całując się z języczkiem z Marleną, której tyłek pieścił teraz Michał. W tyłku Marleny były póki co dwa palce. Nie byłą jeszcze gotowa na więcej. Marlena czuła jednak, że jej tyłek robi się coraz luźniejszy i za chwilę bez problemu przyjmie trzeci palec.

Michał rżnął tyłek Judyty coraz mocniej i mocniej. Dosiadł ją od góry przez co mógł dopychać ją praktycznie po same jądra.

Aż cud, że mój ciasny tyłek zmieścił takiego olbrzyma - myślała Judyta rozkoszując się każdą chwilą i każdym ruchem penisa w jej tyłku.

W tyłek Marleny trafił już trzeci palec. Chociaż dupa Judyty była bardzo ciasna, Michał czuł, że tyłek Marleny jest jeszcze ciaśniejszy. Starał się więc dosyć mocno rozszerzać jej dziurkę zanim wsunie w nią swego kutasa.

Judyta wiedziała, że już długo nie wytrzyma. Jej ciało coraz częściej przeszywały fale rozkoszy. Zaczęła mocno masować swoją łechtaczkę. Tak aby jeszcze bardziej wzmóc zbliżający się orgazm. Coraz mocniej i mocniej sama dopychała tyłkiem w stronę Michała. W pewnym momencie Michał poczuł jak na jego penisie mocno zaciska się odbyt Judyty, jej ciało nagle mocno się naprężyło, a ręka na łechtaczce wykonuje ruchy z niewyobrażalną prędkością. Nagle krzyknęła. Zaraz potem krzyk zmienił się w nieustający jęk. Michał poczuł rytmiczne skurcze odbytu na swoim kutasie. Jęki Judyty były coraz cichsze, a on wiedział, że właśnie doszła. Potrzymał jeszcze chwilę kutasa w jej tyłku po czym wyciągnął go. Przetarł go tylko mokrą chusteczką, tak aby zachować chociaż trochę higieny zanim wsadzi kutasa w tyłek swojej dziewczyny.

Marlena widząc to powiedziała
- nie martw się, zadbałyśmy wcześniej o odpowiednią higienę. Chociaż nie spodziewałyśmy się takiego obrotu sprawy, to po cichu miałyśmy nadzieję, że tak będzie. Uśmiechnęła się do Michała i dodała...
- proszę zrób to samo ze mną

Michał przysunął kutasa do tyłka Marleny.

- poczekaj, a nawilżanie? - zapytała Marlena

W tym momencie odwróciła się Judyta i złapała kutasa swoją ręką. Wsunęła go głęboko do ust śliniąc go tak mocno jak tylko może.

- teraz jest gotowy powiedziała Judyta do Michała, po czym trzymając jego penisa w ręce wycelowała w tyłek Marleny.

Michał starał się wsunąć w jej tyłek swojego fiuta. Czuł jednak, że jest bardzo ciasno. Tak ciasno, że nie wie czy uda się go wsadzić. Marlena zaciskała zęby bo czuła, że kutas jest znacznie większy niż jej odbyt. Zrobiła się przez to trochę spięta co jeszcze bardziej zaciskało jej tyłek. Wtedy do akcji wkroczyła Judyta. Położyła się między nogami Marleny i podnoszą lekko swoją głowę zaczęła lizać jej łechtaczkę. Wtedy Marlena zaczęła się odprężać. Michał złapał za żel intymny, który leżał obok i jego niewielką ilość wprowadził w odbyt Marleny. Rozsmarował też trochę na swoim kutasie. Teraz był gotowy aby ostatecznie spróbować. Mocno przywarł do odbytu i całą swoją siłą wcisnął jej penisa w tyłek. Marleną głośną jęknęła i syknęła. Michał wiedział, że musiało ją to trochę zaboleć. Starał się więc nie ruszać dopóki odbyt Marleny nie przystosuje się do aktualnego rozciągnięcia. Trwało to chwilę, ale usta Judyty były w tym momencie niezastąpione. Lizała cipkę Marleny, a jej twarz była cała mokra z jej soków. Michał zaczął pchać kutasa coraz głębiej, aż do samego końca. Był zdziwiony tak jak i Marlena, że chociaż jej tyłek jest bardzo ciasny to zmieścił całego kutasa bez większych problemów. Rżną ją coraz intensywniej dając lekkie klapsy w tyłek. Kazał jej się trochę podnieść aby móc złapać jej piersi. Marlena powoli zaczęła podnosić się, w taki sposób aby Judyta mogła dalej lizać jej łechtaczkę. Poprosiła ją także aby wsadziła jej do cipki dwa palce.

Michał złapał ją za piersi i zaczął mocno ugniatać. Palcami lekko wykręcał sutki. Marlena powoli dochodziła do momentu, w którym nie będzie już w stanie dłużej wytrzymać. Gruby kutas szybko i mocno poruszający się w nawilżonej żelem dupie, usta Judyty liżące łechtaczkę, jej palce w cipce i ugniatane cycki zbliżały ją niewątpliwie do największego i najintensywniejszego orgazmu jaki kiedykolwiek przeżyła.

Michał chociaż był już tak samo na skraju wytrzymałości, nie chciał zaprzepaścić okazji aby spuścić się na piękne i młode twarze dwóch cudownych kobiet. One także chciały aby jego sperma wylądowała na ich ustach. Zacisnął więc zęby i jeszcze mocniej dopychał kutasa w tyłek Marleny. W tym czasie Judyta mając jedną rękę wolną masowała swoją łechtaczkę, czując, że atmosfera podniecenia jaka panowała doprowadzi ją do drugiego już orgazmu.

Przyszedł ten moment. Ciało Marleny zaczęły wić konwulsje, jej głośny krzyk oznajmiał, że jej cipka zaraz tryśnie sokami, a orgazm chyba rozerwie ją od środka. Jęczała jak nigdy wcześniej. Jej rozciągnięty tyłek zacisnął się teraz tak mocno, że Michał prawie w ogóle nie mógł ruszać swoim kutasem. To doprowadziło go na granicę. Wiedział, że jeśli potraw to chociażby minutę dłużej to tryśnie spermą w tyłek Marleny.

Marlena jednak nie potrafiła się zatrzymać. Dopychała coraz mocniej i mocniej, język Judyty wił się na łechtaczce, a palce wirowały w cipce Marleny. Nagle skurcze odbytu zrobiły się tak intensywne, że Michał już chciał wyciągnąć fiuta aby nie trysnąć. Judyta jednak przytrzymała go aby tego nie robił, bo wiedziała, że Marlena właśnie kończy. Sama zresztą czułą zbliżający się swój drugi orgazm. Obie dziewczyny jęknęły prawie w tym samym momencie, a ich ciała nagle rozluźniły.

Michał jakoś wytrzymał. Czuł jednak, że musi zaraz się spuścić bo inaczej zwariuje. Wiedział, że umawiali się na początku, że skończy w tej, która będzie lepsza. Obie spisały się świetnie. Powiedział do nich

- obie byłyście cudowne i obie zasłużyłyście tak samo. Zdecydujcie więc między sobą.

 Dziewczyny już po chwili wiedziały co mają robić i chociaż mocno opadły z sił nadal były podniecone. Uklęknęły więc przed Michałem i mocno chwyciły jego długiego i grubego penisa, każda jedną ręką. Na zmianę wsadzały go sobie do ust. Chciały teraz poczuć smak jego spermy. Zacisnęły więc wargi na jego kutasie i ssały go tak mocno jak tylko mogą przesuwając głowami do przodu i do tyłu. Marlena powiedziała do Judyty

- ty odstąpiłaś mnie pierwszej rżnięcie, więc Michał może najpierw trysnąć w Twoje.
- dzięki Marlenko, wiesz, że to lubię. Bądź jednak gotowa aby też skorzystać. Uśmiechnęła się do niej, wzięła kutasa głęboko do ust, spojrzała w oczy Michałowi i zaczęła robić intensywnego loda.

Nikt wcześniej tak mocno nie ssał jego penisa. Nawet Marlena. Judyta poczuła, że kutas Michała robi się coraz bardziej nabrzmiały, wiedziała że za chwilę eksploduje w jej ustach. Popatrzyła tylko na Marlenę i mocno ssąc zaczęła dodatkowo trzepać go ręką. Michał trysną całą siłą tak mocno, że Judyta prawie się zakrztusiła. W tym samym momencie wyciągnęła go z ust nie przestając trzepać aby wsadzić jak najszybciej do buzi Marleny. Zanim jednak jej się to udało kutas trysnął mocno na twarze obu dziewczyn. Ilość spermy była duża. Marlena nigdy wcześniej nie widziała aby jej chłopak tak mocno i intensywnie się spuszczał. Bez wahania wzięła go do buzi aby poczuć to co przed chwilą Judyta. Strzały spermy nadal były mocne. Dziewczyny jeszcze kilka razy wymieniły się jego kutasem połykając przy tym wszystko co udało im się złapać. Przestały dopiero gdy z kutasa kapnęła ostania kropelka, którą dziewczyny wspólnie zlizały językami. Twarze dziewczyn były mocno obryzgane. Obie zaczęły się całować i lekko zlizywać to co zostało. Michał był szczęśliwy, wiedział, że nie wszystkie dziewczyny lubią smak spermy. Te dwie, w tym jego dziewczyna, wręcz za jej smakiem przepadały.
 
- jesteście kochane.
- dzięki. Dałeś radę. Odpowiedziała Judyta.
- dokładnie kochanie, dałeś radę. Myślę, że musimy to powtórzyć, patrząc przy tym na Judytę, która uśmiechnęła się tylko i dodała
- i to szybko!
 

powrót do listy

Chcesz podzielić się swoją erotyczną historią? Może być prawdziwa, a może to być tylko Twoja fantazja! Napisz do nas na adres
redaktorzy@bielizna-erotyczna.eu

© bielizna-erotyczna.eu. Kopiowanie treści zabronione.
Projekt i realizacja:   sakowww.com