Marlena i jej przyjaciółka
Finał

powrót do listy
Pokaż rozdziały
Ukryj rozdziały

          Wieczór, w dniu przyjazdu Judyty, cała czwórka spędziła siedząc w jacuzzi i popijając drinki. Chociaż wszyscy nabrali już ochoty na wspólną zabawę to zgodnie stwierdzili, że poczekają do następnego dnia. Mimo wszystko podróż jak i seks wyssały trochę energii z Judyty i Michała, a niemniej zmęczeni byli Marlena i Sebastian.

Siedząc opowiadali jak wyglądał ich cały dzień łącznie z pikantnymi detalami. Mimo wzajemnego przyzwolenia Michał i Marlena czuli wzajemną zazdrość i lekki niepokój, że było im przyjemnie chociaż tym razem nie zrobili tego razem. Bez problemu poradzili sobie jednak z tym uczuciem, bo zgodnie stwierdzili, że nie była to zdrada tylko rodzaj zabawy – może i ekstremalny, ale obydwoje wynieśli z niej wiele przyjemności. Michał kochał Marlenę, ale Judyta także była obiektem jego seksualnych westchnień odkąd tylko ją poznał. Marlena widząc pierwszy raz prawie nagiego Sebastiana czuła ten niepowtarzalny dreszczyk i marzyła aby spróbować to z nim zrobić.

Marlena zdawała sobie sprawę, że zaaranżował wspólny seks Michała i Judyty chyba trochę aby oczyścić swoje sumienie. W końcu od początku chciała aby przeleciał ją Sebastian, a przez to czuła się trochę winna. Z drugiej strony chciała stworzyć sytuację, w której mogłaby zostać z nim sam na sam.

Nazajutrz wszyscy spali dosyć długo. Kilka drinków i późna pora, w której położyli się spać sprawiła, że wstali dopiero o 11.

- Jemy coś? Zapytała Marlena.
- O tej porze to już chyba warto poczekać na obiad – zaśmiał się Sebastian.
- To może chociaż napijemy się kawy?
- Jasne, usiądźmy na tarasie. Potem zamówimy coś na obiad – dodał.

Ekspres jak zawsze przygotował idealną kawę. Judyta zażyczyła sobie latte. Pijąc ją nie zauważyła, że pianka z mleka osadziła jej się na górnej wardze oraz nad nią. Wyglądała bardzo seksownie i prowokująco, tym bardziej, że miała na sobie tylko dwuczęściowy, bardzo skąpy strój kąpielowy.
Michał od razu wyobraził sobie jak tryska na jej twarz i zamiast mleka Judyta ma na ustach coś innego. Przypomniał sobie co mówiła podczas ich seksu w czasie podróży: „Loda zrobię Ci innym razem”. Te słowa słyszał w głowie non-stop. Wiedział, że ten inny raz będzie właśnie dzisiaj. Zastanawiał się dlaczego więcej marzy o Judycie niż o Marlenie. Z drugiej strony, takie okazje na dziki i jakże inny seks są rzadkością, więc warto trochę pofantazjować.

- Judytko masz mleko – powiedziała Marlena, wstała i podeszła do Judyty.
- Tak? Gdzie?
- Tutaj – dodała Marlena i od razu oblizała jej całe usta.

Dziewczyny zaczęły się namiętnie całować. Ich języki szalały. Chłopaków o mało nie rozerwało. Siedzieli obydwoje wpatrzeni ze sterczącymi w kąpielówki dużymi penisami. Michał wstał i złapał Marlenę za tyłek. Wzięła jego rękę i odsunęła mówiąc:

- Jeszcze nie teraz. Daj nam trochę podgrzać atmosferę i nabrać apetytu.

W tym właśnie momencie Judyta rozwiązała górną część stroju kąpielowego Marleny. Zaraz potem trzymała jej jędrne piersi liżąc na przemian sutki. Marlena nie czekała długo i już mniej delikatnie pozbyła się stroju Judyty. Zerwała górną część i mocnym ruchem ściągnęła stringi. Judyta nie przestawała lizać piersi więc Marlena zwilżyła tylko palec i od razu zaczęła pieścić łechtaczkę Judyty. Ta siedząc na krześle mocno rozsunęła nogi tak aby Michał i Sebastian mogli wszystko widzieć. Sama odsunęła na bok stringi Marleny i wsadziła jej palec w mokrą już cipkę.

- Teraz wy! – powiedziała Judyta.
- Co my? – zapytał Michał.
- Każdy z Was weźmie swojego penisa do ręki i trochę go pomęczy.
- Eee… no co Ty?
- Przecież widzę, jak Wam stoją. Chcecie nas przelecieć to najpierw chcemy trochę popatrzeć.

Długo nie trwało jak każdy z chłopaków trzymał swojego fiuta w ręce. Dziewczyny nie zaprzestały pieszczot. Zerkały tylko co chwilę jak każdy z facetów wali sobie konia. Oba penisy były pokaźnych rozmiarów więc dziewczyny podniecały się jeszcze bardziej.

W pewnym momencie obie wstały. Poszeptały coś sobie wzajemnie do ucha i rozeszły się. Marlena poszła do Sebastiana a Judyta do Michała. Od razu zrobił się lekko zazdrosny widząc, że jego dziewczyna wybiera innego faceta. Po chwili jednak zupełnie przestało go to obchodzić, bo jego penis wylądował między dużymi cyckami Judyty. Mocno ściskając obie piersi ocierała nimi o grubego penisa. Co jakiś czas zwilżała go ustami aby lekko zmniejszyć tarcie. W końcu nie wytrzymała, złapała go mocno w rękę i zaczęła robić loda. Wkładała go głęboko klęcząc przed nim. W tym samym czasie drugą ręką masowała mu jądra. Co jakiś czas oprócz ssania ustami, mocno trzepała go ręką. Michał był w siódmym niebie widząc tak bardzo podnieconą i zaangażowaną Judytę. Nawet pomyślał sobie, że byłby najszczęśliwszym facetem gdyby mógł mieć Judytę i Marleną zawsze razem – obie, obok siebie. Widział jednak, że jego ukochana nie marnuje czasu.

Marlena leżała już na płaskim, dużym leżaku w pozycji 69. Brała dużego penisa do ust mocno trzymając go ręką u nasady. Sebastian w tym czasie lizał jej łechtaczkę wkładając co jakiś czas palec do jej zwilżonego tyłka. Chciała tego bardziej niż przypuszczała. Gdy tylko poczuła palec w tyłku od razu wiedziała, że na to właśnie czekała. Dziś musi mieć ich obu na raz. Jego gruby palec wchodził coraz głębiej i głębiej, aż zniknął cały w jej odbycie. W tym momencie Marlena mocno zacisnęła usta i lekko przygryzła penisa. Sebastian czuł jak na całej długości ociera się o zęby, a jego czubek dotyka już gardła. Pomyślał, że mógłby poprzestać tylko na tym i spuścić się Marlenie w ten sposób do ust.

Michał widząc to dociskał jeszcze bardziej głowę Judyty. Lubił czasem trochę dominować, a wiedział, że Judyta nie ma nic przeciwko i lubi takie zabawy.

Dziewczyny przerwały zabawę w tym samym czasie. Tak jakby się wcześniej umówiły. Wstały i podeszły wzajemnie do siebie. Kucnęły i połączyły naprzeciw siebie swoje usta. Michał już wiedział o co chodzi. Podszedł i wepchnął pomiędzy nie swojego kutasa. Chwilę później obie go lizały. Sebastian przypatrywał się tylko. Widział także mocno wpiętą pupę Marleny. Nie czekając długo wstał i podszedł. Nie klęknął tylko przykucnął trochę nad nią, lekko poślinił penisa i napierając od góry wsadził go w ciasny tyłek Marleny. Michał poczuł jak jej usta zaciskają się na jego penisie. Wiedział, że jest jej dobrze i że właśnie tego chciała. Widząc jak inny kutas rozpycha jej odbyt nie mógł wytrzymać i wsadził jej go całego do ust. Marlena trochę się zakrztusiła, bo nie spodziewała się tego. Szybko jednak przejęła inicjatywę i zaczęła robić loda trzepiąc go ręką co jakiś czas. Judyta przyglądała się temu wszystkiemu i wkładała zwilżony palec w swój tyłek. Chciała poczuć to samo.

- Michał wsadź go Judycie w tyłek. Czeka na to cały dzień. Mówiła mi, że tylko to jej od wczoraj w głowie – powiedziała Marlena, co jakiś czas przerywając z powodu grymasu na twarzy, który spowodowany był mocniejszymi pchnięciami w jej tyłek.
- Pewnie, że jej wsadzę i to zaraz. Wypinaj się Judytko!
- Chodź i mnie zerżnij  - zaśmiała się, pośliniła mocno palec i wsadziła go jeszcze raz w tyłek.

Michał bez zastanowienia wcisnął jej grubego fiuta w ciasną, nierozciągniętą dupę. Judyta jęknęła z rozkoszy. Lekki ból sprawiał jej przyjemność. A uczucie napierającego w jej ciasny, ledwie pośliniony tyłek kutasa wzmagał i tak już duże podniecenie. Gdy tylko się wbił do końca, zaczął mocno ją rżnąć. Marlena widziała, że odezwała się jego brutalniejsza strona. Podniecało ją, że zachowuje się tak dziko. Nagle poczuła ochotę aby zajął się nią teraz Michał.

- Kochanie, zamiana! Judytko mogę na chwilę swojego faceta?
- Jasne skarbie. Ale obiecaj, że jeszcze mi go dzisiaj na chwilkę pożyczysz.
- Oczywiście, dzisiaj jest także twój – Marlena uśmiechnęła się.

Sebastian wyciągnął penisa z jej tyłka i podszedł do Judyty. Michał podszedł do Marleny i od razu, nie pytając wsadził go w tyłek. Zaczął jak rżnąć dokładnie tak jak Judytę z tą jednak różnicą, że złapał ją za włosy i lekko ciągnął jej głowę do tyłu. Słychać było mocne uderzenia jej pośladków o jego ciało. W pewnym momencie dał jej mocnego klapsa. Marlena jęknęła z rozkoszy czując lekki ból. Wiedział jak i Michał na co może sobie pozwolić więc czuła się bezpieczna.
 

W tym czasie Sebastian rżnął cipkę Judyty. Zupełnie nierozciągnięta, mocno zaciśnięta miała na początku problem z przyjęciem jeszcze większego kutasa niż miał Michał. Sebastian jednak od samego początku masował jej łechtaczkę więc szybko zlała się cała sokami przez co penis wreszcie w nią wszedł. Rozpychał ją całą. Był tak duży, że nie potrafił wejść do końca.

Judyta widząc jak Michał, obiekt jej westchnień, mocno pieprzy w dupę Marlenę zapragnęła czegoś więcej. Nigdy nie miała dwóch kutasów w sobie.

- Marlenko pozwól aby Michał wsadził mi teraz tyłek. Chcę ich obu na raz.
- Ok. Ale potem biorę ich ja dobrze?
- Jasne.

Michał wyciągnął sterczącego kutasa, a Judyta w tym czasie przyjęła już pozycję na Sebastianie. Jako, że nie potrafiła zmieścić całego jego penisa, to unosiła się z lekko wypiętą do góry zgrabną dupcią. Michał bez dodatkowego nawilżania, z jeszcze mokrym od soków Marleny kutasem, mocno wszedł w tyłek Judyty. Krzyknęła napinając wszystkie mięśnie i podnosząc głowę i całe ciało lekko do góry. Chwilę później opadła. Obydwoje rżnęli ją mocno. Czuła niewyobrażalną rozkosz. Wszystko co teraz się działo widywała tylko w filmach pornograficznych, które czasem lubiła oglądać podczas zabaw z wibratorem. Teraz to ona była gwiazdą i to ją pieprzyło dwóch, dobrze wyposażonych kolesi.

Marlena w tym czasie przykucnęła nad ustami Sebastiana, tak aby mógł lizać jej cipkę. Wiedział, że uwielbiała brać w tyłek więc wsadzał jej mocno, dwa zwilżone palce. W tym czasie całowała się z Judytą ściskając jej sutki. Widziała, że Judyta jest już bardzo blisko orgazmu. Właśnie wtedy zdecydowała się zacząć lizać i gryźć jej sutki. Wiedziała, że ma bardzo wrażliwe piersi i że to doprowadzi ją do szaleństwa.

Pośladki Judyty falowały od mocnych uderzeń dwóch ogromnych penisów. Jej wielkie cycki trzymane w rękach Marleny wydawały się mimo wszystko podskakiwać w rytm seksu. W pewnym momencie panowie doszli do rytmu, w którym oboje wsadzali tak głęboko jak tylko się da, Judyta krzyknęła, zaciskając wszystkie mięśnie. Zaraz potem zaczęła ruszać tyłkiem z całą siłą dobijając tak mocno, że kutas Sebastiana w końcu wszedł w nią cały. Orgazm był tak intensywny, że Judyta szczytowała bardzo długo. Wydawać by się mogło, że nie był to jeden orgazm a cała ich seria. Sama nie mogła uwierzyć w to jak silną rozkosz czuje. Gdy skończyła ustąpiła miejsca Marlenie. Sama jednak usiadła na ustach Sebastiana, bo nadal miała ochotę aby ktoś lizał jej łechtaczkę.

Marlena poprosiła aby panowie spróbowali wsadzić jej dwa penisy do cipki w jednym czasie. Widywała takie sytuacje w filmach i chciała spróbować jak to jest pomieścić w sobie dwa tak duże olbrzymy. Michał i Sebastian mieli małe opory, bo przecież ocierali by się o siebie, ale przystali na propozycję Marleny chcąc zaspokoić jej erotyczne fantazje. Mocno zwilżonego kutasa najpierw wsadził Sebastian, na którym Marlena siedziała. Następnie powoli, aczkolwiek dosyć mocno penisa próbował wepchnąć Michał. Trwało to dosyć długo. Marlena w tym czasie miała wrażenie, że zaraz pęknie. Mimo tego nie chciała przestawać. Starała się jak najbardziej rozluźnić wszystkie mięśnie. W końcu się udało. Obaj byli w jej cipce. Tak bardzo wypełniona jeszcze nie była. Ciasnota sprawiała jednak, że ich ruchy były ograniczone, więc skończyło się na kilku pchnięciach.

Michał szybko wszedł w jej tyłek. Pchał intensywnie od samego początku czując, że Marlena zaciska go tak mocno jak tylko potrafi. Czuł jak zwieracz przesuwa się po całym jego penisa podczas wkładania i wyciągania. Uwielbiał to uczucie.

Marlena długo nie czekała. Orgazm dopadł ją praktycznie natychmiast. Czuła jak Michał rozpycha jej odbyt a Sebastian penetruje cipkę. Ocierając łechtaczką o jego lekko odrośnięty zarost łonowy stymulowała ją dodatkowo. Judyta ugniatała jej piersi. Krzyk był głośny. Tak głośny jak krzyk Judyty. Obaj faceci byli już na skraju wytrzymałości.

Dziewczyny uzgodniły wcześniej, że to Judyta przyjmie do buzi spermę obydwu panów. Marlena miała pomagać trzepiąc każdego penisa ręką.

Judyta klęczała robiąc loda Michałowi. Czuła jak robi się coraz grubszy. To był znak, że zaraz tryśnie w jej usta. Marlena widząc to zaczęła rusza ręką na jego penisie trzymając w tym samym czasie w swojej buzi penisa Sebastiana.

Michał trysnął. Ciepła sperma wypełniła całe usta Judyty. Znaczna jej część wyciekła zanim Judyta zdążyła ją połknąć. Jej resztki spływały jej po dolnej wardze i brodzie. Część wylądowała na policzku gdy podczas wystrzału lekko wyciągnęła go z ust.

Michał wyciągnął fiuta i odsunął się w miejsce gdzie przed chwilą stał Sebastian. Marlena delikatnie zlizywała resztki spermy z jego kutasa. W tym czasie kutas Sebastiana wylądował już w mokrych od spermy ustach Judyty. Ssała go mocno podczas gdy Marlena trzepała ręką. Ruchy jej głowy były bardzo szybkie, a zaciśnięte usta sprawiały, że krew kumulowała się w czubku penisa Sebastiana. Stawał się przez to jeszcze bardziej nabrzmiały. W końcu trysnął, z jeszcze większą siła. Judyta nie spodziewała się takiego mocnego wystrzału przez co odruchowo wyciągnęła go z ust. Jego sperma ochlapała całą jej twarz zanim zdążyła go znowu wziąć do buzi. Kolejne wytryski były nieco słabsze ale ich ilość i ilość spermy powodowały, że Judyty nie mogła nadążyć z jej połykaniem. Skutkowało to tym, że z jej brody wprost na duże sterczące piersi kapała ciepła i gęsta sperma.

Marlena nie czekając zaczęła ją zlizywać. Gdy wylizała już całe piersi podniosła głowę aby oblizać penisa Sebastiana. Przechodzą od niego wprost na twarz Judyty. Nie skończyła póki nie zlizała wszystkiego. To co zostało jej w ustach i na języku przekazała Judycie na koniec całując się z nią.

Cała czwórka wskoczyła do basenu aby ochłonąć. Resztę dnia spędzili na odpoczynku.
Po wszystkim Marlena była pewna, że kocha Michała, ale dowiedziała się czegoś o sobie. Z pewnością nie wystarczy jej jeden partner. Będzie ktoś jeszcze. Czy to Sebastian, czy ktoś inny. Oczywiście planowała zawsze ustalać to z Michałem, ale bez dreszczyku emocji nie wyobrażała już sobie swojego życia erotycznego.
Michał wiedział, że Marlena jest tą, z którą chce być. Judyta zawsze pozostanie dla niego kochanką, którą akceptuje Marlena. Twierdził, że jest ona nieodłączną częścią ich życia erotycznego.

W ich związku zaszły pewne zmiany. Czy na lepsze? Czas pokaże.
 

powrót do listy

Chcesz podzielić się swoją erotyczną historią? Może być prawdziwa, a może to być tylko Twoja fantazja! Napisz do nas na adres
redaktorzy@bielizna-erotyczna.eu

© bielizna-erotyczna.eu. Kopiowanie treści zabronione.
Projekt i realizacja:   sakowww.com